"Co ja takiego zrobiłam?" -pytanie zadawane codziennie przez Jessice.
...-Kłótnia z mamą to najgorsze co mnie spotkało! To wszystko moja wina-obwiniała się.
Jesicca pokłóciła się z matką ,a ta zawołała ojca,wsiadając do samochodu wymachiwały rękoma ,krzycząc na córkę.Po godzinie siotry-Jesicca i Margaret otrzmały telefon ,że ich rodzicę nie żyją .Starsza wpadła w furię ,mówiąc "Muszę działkę-teraz!"
(...)Jesicca nie wierzy w to co się stało.Czy będzie potrafiła otrząsnąć się po tej katastrofie?
Może kogos pozna? Czy ten ktoś pomoże jej się pozbierać do końca? Jak potoczą się losy bohaterów? ?

*Najgorsze
OdpowiedzUsuń